Automobilklub Mielecki

ul. Sportowa 1, 39-300 Mielec

 
 

Korsomania "Balaton"

foto -Korsomania
2009-08-02

2009-08-02 Gorące niedzielne popołudnie, żar leje się z nieba, tak wygląda piękne lato 2009 roku. Sekcja ratowników drogowych Automobilklubu Mieleckiego nad zalewem "Balaton" w Padwi Narodowej zaprezentowała pokazy i ćwiczenia w udzielaniu pierwszej pomocy osobom poszkodowanym. Miejsce jest nieprzypadkowe i szczególne. Dużo osób kąpiących się w sztucznym zbiorniku wodnym zwanym Balatonem. Tam właśnie ratownicy udzielali fachowych porad i pokazywali jak skutecznie można ratować ludzi, małe dzieci i osoby kąpiące się.

Wspólnie z Tygodnikiem Regionalnym KORSO zorganizowano festyn rodzinny dla mieszkańców Padwi Narodowej i sąsiednich miejscowości.

Instruktor Ratownik Michał Polak , ratownicy Krzysztof Dobosz, Krzysztof Jasiński, Weronika Baran, Agata Ziółko, Kamil Chmaj oraz Justyna, Mateusz i Wojciech zaprezentowali licznie zgromadzonej publiczności wszelkie możliwe sposoby udzielania pomocy osobom potrzebującym. A było co pokazać. Do dyspozycji zainteresowanych posiadali fantomy osób dorosłych, młodzieńca i małych dzieci. Można było być przetransportowanym na desce ratowniczej w pełnym zabezpieczeniu, założyć opatrunek i szynę Kramera. Kamizelka Kendricka i defibrylator zaprezentowano szerokiej publiczności.

Zostały zaprezentowane przez Prezesa Automobilklub Mieleckiego okulary alkogogle. Chętni zobaczyli świat w oczach osoby po użyciu alkoholu. Widok był naprawdę przerażający – stwierdziły osoby które poruszały się w tych okularach. Apel organizatorów festynu i obecnego Prezesa do wszystkich zgromadzonych był jeden "pijesz to nie jedź".

Najmłodszym uczestnikom festynu rozdawano elementy odblaskowe. Wspólnym apelem do najmłodszych i rodziców zwracał się Prezes Automobilklubu Grzegorz Stryjski – noście te i inne elementy odblaskowe żeby być widocznym na drodze, włączmy się do ogólnopolskiej akcji bezpieczeństwa "Bądź widoczny na drodze".

Ćwiczenia i pokazy trwały do zmierzchu, po czym młodzież starsza ruszyła w tany na wieczornej dyskotece nad Balatonem.